 |
 Gdynia, dworzec PKP. Nieoświetlony tunel
Tomasz Kubacki z Warszawy, przyszły gdynianin i w związku z tym częsty gość na gdyńskim dworcu kolejowym, poskarżył się nam, że kiedy był ostatnio w tunelu, łączącym ul. Morską z placem Konstytucji panowały tam egipskie ciemności. - To było 2 listopada około godz. 7. W części od strony ul. Morskiej nie paliła się żadna lampa. Gdyby nie neon jednego z kiosków, przechodnie chyba by się tam pozabijali, potykając się o własne nogi - opowiada Tomasz Kubacki. - Niedługo przeprowadzam się do Gdyni i z zainteresowaniem śledzę akcję ?Dziennika? Teraz dworzec. Myślę, że w ramach tej akcji uda się wam wyjaśnić przyczynę egipskich ciemności w tunelu i namówić odpowiedzialnych za ten teren, żeby zlikwidowali problem. Przecież, gdyby ktoś w tych ciemnościach włamał się do któregoś z kiosków, nikt nawet by tego nie zauważył. Janusz Gawin, zastępca naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Gdyni, pod który podlega dworcowy tunel, obiecał zająć się sprawą i jeśli światła tam są wyłączane za wcześnie, gasić je później. Okazało się jednak, że podlegający mu urzędnicy już poradzili sobie z problemem. - 2 listopada mieliśmy awarię w tunelu. O godz. 8 tego dnia otrzymaliśmy sygnał, iż w przejściu podziemnym jest ciemno. Okazało się, że ktoś zdewastował skrzynkę z bezpiecznikami. Awaria jednak już została usunięta, a światła w tunelu palą się przez całą dobę - mówi Janusz Gawin.
-
POLSKA Dziennik Bałtycki
|